Historia

Aktualizowano dnia: 18 grudnia 2007, Autor: Piotr Król

17 grudnia 2007  Ukończona została pisana przez kilka miesięcy strona w formie portalu społecznościowego gdzie oprócz działalności obywatelskiej użytkownicy mogą poznawać się, szukać osób o podobnych zainteresowaniach etc. Wdrożona została wersja testowa jednak będzie ona udoskonalana na bierząco.
29 czerwiec 2007  Rozpocząłem pracę nad programem umożliwiającym wymianę poglądów oraz informacji między użytkownikami w czasie rzeczywistym. Jest nim prosty w obsłudze całkowicie darmowy klient IRC dla systemów Windows. Dostępna na naszej stronie będzie w miarę aktualna wersja testowa tego programu. Jako domyślie ustawiony będzie Nasz kanał ale będą również inne kanały tematyczne.
19 kwietnia 2007  Zmieniliśmy adres naszej strony internetowej na http://polska-online.org z różnych powodów, jednym z nich była większa niezawodność usług serwerowych.
03 marca 2007  Nasza strona internetowa zyskała nowy wygląd. Był on elegancki jednak zbyt ponury (wg niektórych) i dla młodych ludzi zbyt poważnie wyglądający. Ponadto nie miałem wystarczającej ilości czasu na dopracowanie techniczne strony internetowej.
07 grudnia 2006  Założyliśmy nasze forum internetowe. Startowało ono już kilka razy i jak dotąd nie osiągnęło jeszcze porządanej użyteczności i popularności. Wierzę jednak że będzie niebawem miejscem gdzie obywatele będą mogli wygłosić swoje poglądy na pewne tematy. Być może tam również powstaną nowe pomysły na realizowanie inicjatyw ustawodawczych i polepszenie przez to stanu zadowolenia obywateli sfrustrowanych złymi przepisami, czy nadmiarem biurokracji, lub choćby zbyt małym wykorzystaniem sprzętu komputerowego (za który płacimy my podatnicy) a używanym w urzędach często do gry w pasjansa, w sytuacji gdy obywatel musi czekać kilka dni na wydanie potrzebnego mu dokumentu.
01 września 2006  Obublikowaliśmy stronę w Internecie dotyczącą naszej działalności. Początkowo zatytułowaną "Polska Partia Młodych" jednak uznaliśmy że jeśli ma być to społeczność obywatelska w internecie to nie może to być partią ponieważ partia głosi określone poglądy, a przecież obywatele posiadają różne poglądy, różne doświadczenia i poddaństwo zasadom partii nie leży we krwi Polaków. Obywatele nie chcą angażować się zbytnio w działalność partyjną bo nie chcą "myśleć i mówić tak jak każe partia". Zatem Nasza społeczność przyjęła nazwę "Polska Online" (co rozumiemy jako Polska w Sieci), gdzie obywatele o zróżnicowanych poglądach dążą do ukształtowania Naszego kraju tak by był przyjazny obywatelom a nie biurokratom czy politykom którzy o niektórych rzeczach nie mają pojęcia. By był to kraj kształtowany przez obywateli - dla obywateli.
9 lutego 2006  Wtedy to powstała pierwsza wersja projektu Inicjatywy Ustawodawczej którą przygotowałem w zasadzie do referatu z przedmiotu jakim jest WOS. Jednak tak dobrze przemyślany że byłby aktualny nawet po dziś dzień (po wprowadzeniu pewnych poprawek). Zawiera on kilka błędów które wyjaśniłem już pisząc w tej sprawie do Szefa Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ okazało się że w moim podręczniku były rażące błędy, poinformowałem również OPERON o istnieniu owych błędów w ich podręcznikach. Oczywiście podziękowano mi za wnikliwą analizę podręcznika i obiecano poprawę błędów w przyszłych wydaniach. Zwróćmy również uwagę na to jak mało mówi się o formach demokracji bezpośredniej (przez obywateli) w telewizji i w prasie. Nawet autorzy podręczników nie mają w tym temacie dostatecznej wiedzy. Mój pierwszy projekt Inicjatywy Ustawodawczej znajduje się tutaj (zaznaczam że zawiera on błędy zauważalne dla osoby znającej temat).
4 lutego 2006  Wtedy to przyszło mi do głowy stworzenie mechanizmu władzy przez obywateli - dla obywateli. Ponieważ każdy obywatel który pracuje w jakiejś profesji ma w tym często wieloletnie doświadczenie. Wie zatem lepiej od polityka co należy poprawić a co funkcjonuje dobrze. Zatem ten dzień okleślam jako początek narodzenia się idei. Nowej wizji Polski, jako kraju, w którym nie tylko w czasie wyborów jesteśmy ważni dla polityków, ale czynnie kształtujemy nasz kraj i prawo tak, by było bardziej przyjazne dla obywateli, nie zaś dla urzędników i polityków.